Kup teraz
kup teraz
Kup terazkup teraz

MENU:


Kociarze.pl
  • slide1

ŻWIRKI dla gromadki kociakow

25 odpowiedzi

Kiciunia

Skąd: Bialystok

Wiek:44 lata

3 koty

02.11.2010, 09:37

ŻWIRKI dla gromadki kociakow
moniczkarek moniczkarek
moniczkarek   04.11.2014, 13:28
Całkowicie naturalne podłoże dla zwierząt - PINIO :) Polecam :)
grzania grzania
grzania   04.11.2014, 13:28
Mozesz spróbować jeszcze żwirku Tolsa Sanicat, 10 l za 20 zł, fajnie się zbryla i nie śmierdzi, mój Gacek go 7 lat używał:) Jeśli chodzi o kuwety to ja mam niestety maleńką łazienkę razem z toaletą. Kotki mają 2 małe kuwety odkryte, o większych lub zamkniętych nie ma mowy bo się nie zmieszczą...Na problem roznoszenia żwirku mam sposób, położyłam wycieraczkę antypoślizgową, koty ją drapią, zakopują żwirek stojąc na niej, wszystko zostaje na łapkach, nie roznoszą po łazience:)
grzania grzania
grzania   04.11.2014, 13:28
Raunen, jeśli chodzi o problemy żołądkowe i silikon, to mi piasek nie sprawiał kłopotu. Pewnie w takiej sytuacji lepiej by się spisał żwirek o grubszych drobinkach, nie taki pyłek jak mój, ale nie musiałam go dużo wyrzucać. Powiem, że to co miało zostać na górze to zostało, a reszta wchłonęła się na dno kuwety. Używałam też silikonu Hilton, takie grubsze granulki, wszystko super tylko granulki miały kanciaste kształty i wchodziły między łapki kotom i zmieniał kolor... Ja na razie pozostaję przy tym żwirku, chyba że mnie coś pozytywnie zaskoczy:)
grzania grzania
grzania   04.11.2014, 13:28
Mój Gacek przez większość życia nie miał w kuwecie silikonu i problemu z przyzwyczajeniem się też nie miał. Ofelka również bez problemu korzysta, o Funi nawet nie mówie bo to kot ideał:)
grzania grzania
grzania   04.11.2014, 13:28
ja używam silikonu Benek Compact \"Gwiezdny pył\" 7,6 litra, kosztuje 33 zł, starcza mi na miesiąc, a koty często \"bywają\" w kuwecie. jestem z tego żwirku bardzo zadowolona, nie smierdzi i jest wydajny:)
1000jezior 1000jezior
1000jezior   04.11.2014, 13:28
Od dawna używam z pełnym przekonaniem Benka, ale takiego drobniutkiego i najlepiej zapachowego. W sklepie 10 litrów kosztuje ok.23-25 zł. W necie znajdziesz za 22 i jeszcze ci go dowiozą. Jest zbrylający i jak po sikaniu \"przetrząśniesz\" go na łopatce, to jest spora oszczędność. Ja mam 4 koty i raz w roku miocik (4-5 maluszków), więc uwierz mi wiem co to znaczy duże zużycie żwirku...
maya78 maya78
maya78   04.11.2014, 13:28
Jak tak sobie poczytałam wszystko, co piszecie o żwirkach, mam straszną ochotę wypróbować silikon, ale trochę się boję, że Bono będzie próbował go zjadać - w końcu to Brytyjczyk, dla którego spożywanie pokarmu jest najważniejszą funkcją życiową...
maya78 maya78
maya78   04.11.2014, 13:28
Chwilę mnie nie było i proszę, mnóstwo porad :) Co do kuwety - ja mam dla swojego brytyjczyka krytą kuwetę Ferplast Bella. Jest to bardzo duża kuweta i dlatego zużywam sporo żwirku, bo wiadomo - co tydzień jest kapitalne szorowanie kuwety, więc żwirek, który teoretycznie jeszcze by się nadawał, trzeba wyrzucić, a jest tego sporo. Z tego co ja wiem, koty zdecydowanie bezpieczniej czują się w kuwecie odkrytej (szczególnie w wielokocich domach), gdyż taka daje im większą możliwość ewentualnej ucieczki. Niestety, to co wyrabia Bono w kuwecie nie pozwala mi absolutnie na odkrycie jej - on kopie z takim zapamiętaniem, jakby prowadził wykopaliska archeologiczne albo poszukiwał jakiegoś skarbu. Kopie na wszystkie strony i mimo że kuweta jest kryta, żwirek jest w całej łazience. Oczywiście przed kuwetą stoi specjalna dwuwarstwowa wycieraczka, a przed samymi drzwiami mata łazienkowa - obie zatrzymują żwirek, który dzięki temu nie znajduje się w pozostałych częściach mieszkania.
maya78 maya78
maya78   04.11.2014, 13:28
Właśnie miałam zamiar założyć wątek o żwirku, bo szczerze mówiąc, też się waham. Używam JRS Cat\'s Best Eko Plus (czy jakoś tak). Jest to drewniany żwirek zbrylający. U mnie problem polega na to, że mam ogromną kuwetę, ponieważ koty brytyjskie osiągają wagę nawet do 9 kg, więc jest to kawał zwierzaka. Wiadomo, że żwirku musi być w kuwecie tyle, żeby kot mógł sobie pokopać (a Bono lubi), więc nie da się zaoszczędzić tak naprawdę. Żwirek ten nie pochłania zapachów, trzeba wszystko czyścić na bieżąco (kot nasika, ja wyrzucam - chyba że mnie nie ma w domu, to po powrocie). Zaletą żwirku są tworzące się zgrabne kule, które można wyrzucić do toalety. Próbowałam też Master Golden Grey, ale byłam bardzo zawiedziona. Słyszałam też, że koty nie przepadają za żwirkami silikonowymi, nie wiem, czy tak jest naprawdę. Może ktoś z Was używał również tych żwirków, z którymi ja miałam do czynienia i potrafi powiedzieć, czy jest jakieś lepsze rozwiązanie? Bo wciąż czuję, że to nie to :(
viola977 viola977
viola977   04.11.2014, 13:28
Witam Używam zazwyczaj Pinio zbrylający kruszon ,lub jemu podobne.To rodzina naturalnych ,,drewnianych\" więc EKO.Bardzo wydajny, pochłania zapachy i dość tani.Raz miałam silikon, Koka przez godzinę nie mogła zdecydować sie czy wejść, po czym gdy juz weszła to wyskoczyła zdegustowana , bo tak chrzęścił.W końcu skorzystała z kuwety i nie chciała z niej wyjsc.Zasmakowała w silikonie, tym razem chrupał w jej pyszczku.Nie polecam, ryzykowna przekąska, Choć wydajny , ale drogi!!!!
bagira9 bagira9
bagira9   04.11.2014, 13:28
Przez te kilkanaście lat używałam różnych żwirków, ale obecnie jestem wierna jednemu: Benkowi. Kupuję duże opakowanie 20 litrów zapachowego, drobnego piasku w granatowym opakowaniu i starcza obecnie przy 11 kotach na 2 tygodnie. Przy takiej ilości kotów ,mam 4 kuwety więc i tak są duże straty , bo jak wiecie koty uwielbiają w nich kopać:) Wcześniej używałam drzewnego żwirku tego co maya78, byłam bardzo z niego zadowolona, ale kiedy do domu trafiały starsze koty z podwórka nie kojarzyły go z miejscem do sikania i załatwiały się gdzie indziej tylko nie w kuwecie. Polecam Benka, ponieważ jest bardzo wydajny, zbryla się i pochłania brzydkie zapachy a dodatkowo w niebieskim i granatowym opakowaniu znajduje się drobny piasek i nie przyczepia się do łapek tak jak żwirek.
Kiciunia Kiciunia
Kiciunia   04.11.2014, 13:28
Wiesz maya ja uzywam silikon i póki byl jeden kot to byl to najleprzy zwirek na swiecie, ale teraz chyba nie koniecznie. Jak juz cos to moze lepiej wypróbuj Catsana(zooplus) kolezanka jest zachwycona i ja tez chyba go sprawdze boje sie jednak tego o czym juz pisalam, ze moje maluchy zrobia z tego piaskownice do zabawy, ale to sie okaza juz niedługo. Duzo osob pisze o Pinio, ale ja zawsze balam sie takich podlozy, ze jednak bedzie niemily zapach. Pewnie kazdy to z nas juz wie bo wszyscy mamy mniejsze lub wieksze gromadki kociakow, ze kazdy z nich jest inny nawet w jednym miocie kociaki sa inne z charakteru, a pisze o tym bo maya boisz sie, ze twój kot ma predyspozycje do zjadania wszystkiego, ale mozesz kupic male opakowanie i sprawdzic, najwyzej stracisz 15zl :). Ja jak widzisz nadal szukam i sprawdzam i zdazylo mi sie juz wyrzucic cale opakowania bo sie nie sprawdzily. Zgadzam sie z tym co napisalas o kuwetach, ale nie radze sobie z walajacym sie wszedzie zwirkiem to przy 3 kotach syzyfowa praca tym bardziej, ze kuwety stoja w miejscu gdzie dosc czesto ktos chodzi.
Kiciunia Kiciunia
Kiciunia   04.11.2014, 13:28
Oczywiscie,ze kazdy ma prawo do swojego zdania. Kazdy ma tez inne doswiadczenia, które pozniej wplywaja na nasze decyzje. Ja rowniez korzystalam z takiej kuwety i to dosc dlugo, ale zawsze moja rodzina irytowala sie zwirkiem, ktory byl wszedzie. To nas zmusiło do zmiany kuwety.Jesli chodzi o prywatnosc to nie mam mozliwosci postawienia kuwety w ustronnym miejscu, a tam gdzie stoi ciagle ktos przechodzi i stąd moja uwaga o prywatnosci na ktora kot zasluguje. Choc co do przestrzeni to masz racje jesli kuweta nie jest wcisnieta np. miedzy szafki.Ja rowniez staram sie sprzatac regularnie, ale jakby nie patrząc przy stosowaniu silikonowego zwirka nie ma mozliwosci sprzatniecia wszystkiego jedynie kupy i najbardziej mokry zwirek, wiec jednak troche tych zapaszkow jest. Natomiast co do wymiarow kuwety to pisalam do nich maila i potwierdzili te wymiary, a ja nie mam jak tego sprawdzic bo pewnie takiej samej nie znajde w sklepie zoo, kusi mnie ta druga bo jest rewelacyjnie otwierana i tez dosc duza no i widzialam ja w sklepie ,no ale i tak czekam na dalsze porady i dzieki za dotychczasowe.
Kiciunia Kiciunia
Kiciunia   04.11.2014, 13:28
Jesli chodzi o to czy kuweta ma byc zamykana czy nie to odp. jest prosta oczywiscie ze ma byc zamknieta. Powodów jest kilka: jest czysto w pomieszczeniu w ktorym ona stoi, gdy ktos do mnie przychodzi nie ma niemilych zapachów( staram sie sprzatac na bierzaco), taka prywatna toaleta to namiastka spokoju podczas zalatwiania kocich potrzeb. Takie kuwety nie zajmuja duzo wiecej miejsca bo ich podstawa jest w roznych wymiarach i spokojnie mozna wybrac taka aby sie zmiescila w okreslone miejsce.
Kiciunia Kiciunia
Kiciunia   04.11.2014, 13:28
Tak przy okazji toalety kociej chcialabym tez poruszyć temat kuwet. Moje koty tez sa duze starsza wazy ok 6.5kg, a Murka dogania ja wzrostem choc ma dopiero 7 miesiecy(jest mieszanka brytyjczyka). Mam narozna kuwete do ktorej chodzily wszystkie koty przez pewien czas obecnie starsza nie chce sie w niej zalatwiac wiec postawilam druga odkryta, ale mam pelno zwirku na podlodze. Planuje zakup 2 krytej kuwety, ale jakiejs super duzej, majac nadzieje ze moja ostatnio zbuntowana i kaprysna kotka wreszcie na powrot zacznie korzystac z zamknietych toalet( male korzystaja). Mam na oku 2 fajne toalety: Jumbo i Catit ( mozna je zobaczyc w sklepie zooplus) Ta pierwsza jest olbrzymia,ale niezbyt ladna, a ta druga praktyczna,ale mniejsza.Moze doradzicie cos, a moze macie inne propozycje. Czekam
Kiciunia Kiciunia
Kiciunia   04.11.2014, 13:28
Widze,ze jest nas sporo z podobnymi problemami. tak dokladnie to kupuje zwirek Tigerino 5litrow choc byl tez cristal i benek,ale od kad mam 3 kicie zaden z nich nie wystarczal na dlugo. Obecnie za 6 opakowan Tigerino place 90zl czyli 15zl za sztuke to niedrogo,ale problem w tym, ze tak duzo go zuzywam. Szukam wiec innego rozwiazania. Myslalam o zwirku, ktorego uzywala maya tzn. Master grey. Kupilam kiedyc fajny zwirek Catsan, ale kuweta musi byc u mnie zamknieta bo maluchy bawily sie tym piaskiem a starsza kotka nie chciala sie w nim zalatwiac. Moja znajoma przy jednym kocie uzywala ok 2 miesiecy tego Catsana. Ja tez tak chce :). Czekam na jeszcze jakies rady i opinie.Ja nadal bede szukac kupujac nowe zwirki az cos znajde.
Kiciunia Kiciunia
Kiciunia   04.11.2014, 13:28
Od kiedy mam trzy koty mam problem ze znalezieniem tego wlasciwego zwirka, ktory bylby wydajny i niedrogi. Obecnie moje kicie korzystaja z silikonu wielu juz firm, a koszty sa dosc duze bo zuzywam ok 5 opakowan 5 litrowych na miesiac. Krotko mowiac RATUNKU POMOCY :). Piszcie czego wy uzywacie i co sie najlepiej sprawdza przy gromadce kociakow.Czekam aga
Raunen Raunen
Raunen   04.11.2014, 13:28
Każdy wybiera dla swoich kotów to co uważa za odpowiednie. Znam zalety i wady zarówno otwartych jak i zamkniętych kuwet. Ja jestem przyzwyczajona do otwartych i nie uważam, żeby kot miał za mało prywatności. Nie zbiegamy się całą rodziną by go podglądać podczas gdy on jest w kuwecie :) Stoi w takim miejscu, że nikomu nie przeszkadza, jest regularnie sprzątana więc nie ma nieprzyjemnych zapachów. Uważam, że ta większa przestrzeń jest dla mojego Dagona lepsza. A wracając do pytania z tych dwóch, które napisałaś Jumbo jest większa więc na pewno kotkom będzie wygodniej z niej korzystać (no chyba, że na sklepie źle opisali wymiary)
Raunen Raunen
Raunen   04.11.2014, 13:28
Ja chyba jestem tradycjonalistką pod tym względem i nie brałam pod uwagę zamkniętej kuwety. Wiem, że ma to swoje zalety, ale jakoś przywykłam do tego sprzątania piasku z okolicy kuwety. Chociaż przyznam, że Dagon jest w tym mistrzem zwłaszcza po wymianie całego piasku gdy robi sobie z kuwety \"bazę wypadową\". Chociaż mijają tygodnie i zdarza się to rzadziej. Zobaczymy co czas przyniesie. Jeśli chodzi o piasek to pewnie spróbuje przy kolejnych zakupach zamówić silikon i zobacze co na to Młody ;) Kiciunia - jeśli interesuje Cie większa kuweta to pewnie Jumbo, ale tak jak pisałam, nie zastanawiałam się nad zamkniętymi kuwetami.
Raunen Raunen
Raunen   04.11.2014, 13:28
Z Pinio mam złe doświadczenia bo moja poprzednia kotka robiła wszystko by nie wejść do kuwety gdy używałam tego żwirku. Przy Dagonie stwierdziłam, że nie będę ryzykować. A mam pytanie do użytkowników silikonu - jak się sprawdza jak kociak ma \"problemy\" żołądkowe. Czytałam opinie, że bywa z tym kłopot i większość zawartości kuwety trzeba wysypać. maya78 - wiem co to znaczy duża kuweta. Mąż kupował gdy pojechałam po Dagona. Wziął więc dużą, żeby Młody miał w czym kopać :)
Raunen Raunen
Raunen   04.11.2014, 13:28
Spotkałam się z wieloma opiniami, że żwirki silikonowe są dobre, ale bardzo kosztowne i mało wydajne. Przy jednym kocie ludzie się zachwycają, ale nie przy większej gromadce. Ja w tym momencie używam zwykłego zbrylającego żwirku zapachowego (Benek - chyba z przyzwyczajenia z dawnych czasów). Kot zadowolony i ja też. Nie wiem jak będzie jak podrośnie i zmienią się \"zapachy\".
maletesknoty maletesknoty
maletesknoty   04.11.2014, 13:28
Yuki się uparła na żwirek z Pinio.. ani silikonowy, ani benek, ani nic innego. Dlatego kupuję ten. Cóż, to jej ma pasować, a nie mnie :D
maletesknoty maletesknoty
maletesknoty   04.11.2014, 13:28
Ja mam małego kociaka dachowca i używam żwirku Pinio: http://www.krakvet.pl/certech-zwirek-super-pinio-p-2869.html wchłania smrodek, jest wydajny i 10 l starcza nam na ok miesiąca :)
Rodzinakocia Rodzinakocia
Rodzinakocia   04.11.2014, 13:28
Witajcie, mam o wiele za dużo kotów w moim mieszkaniu - ale muszę sobie radzić i z zapachami -tym bardziej że w pokoju mam pracownię krawiecką.Wymyśliłam i stosuję zamiast kuwet żeby nie sprzątać ciągle wokół za małych kuwet (koty z rozmachem sikają, albo kocury na wysokich nogach wokół mokro a kuweta sucha) kupiłam wanienkę o wysokich brzegach - koty wskakują i sprawa załatwiona.Dużo miejsca zabiera ale mam sucho dokoła wanienki,do mycia polecam o pomarańczowym zapachu tani płyn do naczyń Domol.Jest zapach przyjemny i czysto codziennie stosuję i nie narzekam.Pozdrawiam Anna
test1_1 test1_1
test1_1   03.09.2019, 16:41
12345