Kup teraz
kup teraz
Kup terazkup teraz

MENU:


Kociarze.pl Menu główne
  • slide1


Zadaj pytanie naszemu ekspertowi

Poznaj Eksperta PURINA® PRO PLAN®.

Sybilla podzieli się z Tobą wiedzą na każdy temat, co pozwoli uczynić świat Twojego kota niezwykłym.

Od drobnych wskazówek, które pomogą Ci wprowadzić kota do nowego domu, aż po przydatne sugestie szkoleniowe i żywieniowe. Zapraszamy do kontaktu!

Sybilla
specjalista ds. żywienia

Absolwentka SGGW oraz Uniwersytetu Medycznego w Warszawie, specjalista w dziedzinie żywienia zwierząt. Autorka licznych publikacji naukowych i poradnikowych. Wykładowca i szkoleniowiec - na co dzień pomaga właścicielom zwierząt w doborze zbilansowanego żywienia dla ich czworonożnych podopiecznych.

Zadaj pytanie naszemu ekspertowi Zapytaj      ➝

Ostatnie pytania zadane Sybilli

brązowe plamki pod noskiem kotka

Pytanie: WitamMam 3 mc maine coona. Kotek ma 3 miesiące. Komplet szczepień , nie wychodzi na dwór. Karma sucha + mokra, i ostatnio zauważyłem że ma taki brudek brązowy pod noskiem. Udało mi się to raz wyczyścić, ciężko schodziło, na drugi dzień było znowu. Kociak czasami sobie kichnie ale nie wygląda mi to na jakąś chorobę, jest żywiołowy, energiczny, lata wszczędzie chętnie je i się bawi. Co to może być??

Odpowiedź:

Szanowny Kociarzu, jeśli kropki pod noskiem można było wyczyścić, oznacza to, iż Pani Ulubieniec musiał się czymś pobrudzić. Być może w mieszkaniu znajduje się miejsce z niedomkniętym pojemnikiem/woreczkiem jedzenia w które Kot zagląda, stąd plamki na jego buzi. Zbliża się okres jesienny, temperatura powietrza znacznie spadła. Organizm człowieka, tak samo jak i kota - musi przywyknąć do zmian atmosferycznych. Kichanie może być wynikiem pory roku, nie należy się tym martwić. Powinna się Pani udać do lekarza dopiero w momencie poważniejszych objwów, takich jak wydzielina z noska u Kota, osłabienie, brak apetytu lub zaropiałe oczy. Proszę być dobrej myśli i zwrócić uwagę na miejsca, w których Kot się bawi - może znajdzie Pani przyczynę kropek przy nosie. Jeśli chodzi natomiast o kichanie, mniejsze kociaki mają słabszą odporność, zupełnie jak dzieci. Pani Ulubieniec potrzebuje czasu, by się uodpornić, w szczególności, iż jako mały towarzysz przechodzi swój pierwszy w życiu okres jesienny. Pozdrawiam! 

Co zrobić, żeby pies polubił kota?

Pytanie: Dzień dobry Mam 8 letniego owczarka niemieckiego. Jakiś czas temu przybłąkał się do nas mały kotek. Nikt nie zgłosił się po niego. Postanowiliśmy go zatrzymać. Mamy jednak problem, ponieważ pies nie toleruje kota. Nie chcę, żeby zrobił mu krzywdę. Bardzo proszę o poradę jak postępować, aby zwierzaki się tolerowały.Pozdrawiam Ela

Odpowiedź:

Nie ma znaczenia, czy pierwszym zwierzakiem w domu był pies czy kot. Najłatwiej oswoić ze sobą małego kota oraz szczeniaka, gdyż wiek jest tu ważnym czynnikiem. Gdy zwierzęta są w okresie dojrzewania, chętniej pragną spędzać ze sobą czas. Są ciekawe siebie nawzajem, lubią się bawić oraz zaczepiać. Nie jest powiedziane jednak, iż oswojenie osobników starszych jest niewykonalne. Należy jedynie pamiętać o kilku ważnych zasadach, by łatwiej rozpocząć ten proces.

Dla zwierzęcia, które pojawiło się w domu jako pierwsze, nowy członek rodziny może stanowić zagrożenie. Twój pies może zapragnąć więcej uwagi dla siebie i dopominać się o zabawę, pieszczoty lub spacery. Stan zazdrości może wzrastać i pojawi się rywalizacja z kotem. Bardzo ważnym jest zadbanie o to, aby pies nie poczuł się odsunięty na dalszy plan (nie zmniejszajmy ilości czasu spędzanego z psem, głaszczmy go dużo, bawmy się z nim). Dla kota natomiast nowy towarzysz jakim jest pies, stanowić może źródło dużego stresu, dlatego powinien on posiadać własny kąt, do którego może się uciekać w sytuacjach niekomfortowych lub stresujących.

Nigdy nie zmuszajmy psa i kota do zaprzyjaźnienia się. W ten sposób możemy wywołać u nich tylko lęk i wzajemną agresję. Na początku powinniśmy dać obu zwierzakom czas, aby nauczyły się swojej mowy ciała. Najważniejsze, by pokazać obydwóm towarzyszom, iż zarówno jeden jak i drugi otoczony jest miłością, opieką oraz troską, by każdy z nich czuł się w domu ważny i bezpieczny.

Po pewnym czasie zwierzaki powinny zacząć tolerować swoją obecność. Może to trwać krócej lub dłużej, ale z pewnością, gdy kot zadomowi się i przestanie być „nowością”, wzajemne relacje ułożą się poprawnie. Może zdarzyć się również tak, iż zwierzęta zaczną się nawzajem ignorować. Każda relacja jest inna, a najważniejsze by być cierpliwym i poświęcać tyle samo czasu obydwóm Ulubieńcom.

 

 

mała psotka

Pytanie: Dzień dobry, ja chciałam skierować do Pani szereg pytań, ponieważ w naszym domu pojawiła się mała psotka, znajda ok 10 tygodni w tym momencie.- kiedy należy takiemu maluszkowi wprowadzać suchą karmę oraz jak to robić? Obecnie podajemy jej karmę carny, ponieważ jest to karma bezzbożowa- kiedy i jakie szczepienia przeprowadzić? Miała pierwsze szczepienie oraz jest odrobaczona, zrobiliśmy również test na kocią białaczkę- kiedy należy wysterylizować kotkę oraz jak zadbać o zwierzątko po zabiegu? Zdecydowanie nie chcemy aby Luna chorowała, ale nie chcemy jej dopuszczać do ciąży, jest tak wiele bezdomnych kotów, że to czysta głupota. Jednak nie chcemy również, aby narażać przez naszą decyzję jej zdrowie- w jaki sposób pomóc kotu wyładować energię, jaką poświęca na gryzienie? Nie jest to problemem, ponieważ teraz jeżeli podgryza to delikatnie i spędzamy z nią dużo czasu, jednak czytałam, że koty mogą mieć problem ze swędzącymi dziąsłami w młodym wiekuZ góry dziękuję i pozdrawiam!

Odpowiedź:

Po dziesiątym tygodniu życia kociątko może zacząć jeść suchą karmę, lecz wszystko należy wprowadzać z dozą rozsądku. Bardzo dobrze, że karmi Pani Kota karmą bez-zbożową. Jest to karma bardzo dobra na początek, w momencie powolnego odstawiania pokarmu matki (pamiętajmy, że to długi proces i nie należy go pospieszać).

Jeżeli chcemy zacząć wprowadzać suchą karmę, róbmy to stopniowo, tak, aby Kot miało szansę przyzwyczaić się do nowej konsystencji pokarmu, innej niż mleko matki czy rozmoczone kocie chrupki. Sucha karma zadba o higienę jamy ustnej Kota oraz dostarczy mu niezbędnych składników odżywczych. Nie zapominajmy jednak, że w momencie przyjmowania przez naszego Ulubieńca suchej karmy, w szczególności należy zadbać o jego nawodnienie. Ponadto, bardzo korzystne dla kociego układu trawiennego jest jedzenie podgotowanego mięsa np. drobiowego, dlatego raz na jakiś czas warto poświęcić chwile na przygotowanie kociego jedzenia w domu.

Podstawowe szczepienia, którym poddajemy kocięta, to te przed kocim katarem (herpeswiroza lub kaliciwiroza) oraz (w przypadku samców) panleukopenią, czyli wirusem zakaźnego zapalenia jelit. Kot bardzo łatwo może zachorować na te schorzenia, dlatego na nie w szczególności należy zwrócić uwagę. Dodatkowo można rozważyć szczepienia przeciw zakaźnymi chorobami takimi, jak wścieklizna czy chlamydioza. Jednak te niosą za sobą ryzyko powikłań, którymi może być nawet śmierć Kotka (dlatego zastrzyk wykonuje się w tylną łapę).

Pani Ulubieniec właśnie wszedł w okres utraty matczynej odporności, dlatego jest to najwyższy czas by wykonać podstawowe szczepienia. Skoro jest już odrobaczony i zbadany, idealnym czasem na wykonanie pierwszego szczepienia przeciw kociemu katarowi oraz panleukopenii jest 8 tydzień życia. Zabieg należy powtórzyć po czterech tygodniach od pierwszego szczepienia. Wtedy kolejny zastrzyk czeka Kota dopiero po roku.

Szczepienia dodatkowe przeciwko wściekliźnie najlepiej wykonać po 16’stym tygodniu życia Kota (trzy tygodnie po podstawowych szczepieniach). Przy czym zastrzyk przeciwko białaczce możemy podać tylko w momencie, gdy wyniki badań na obecność schorzenia są ujemne. Najlepiej je podać, gdy Kot ma już kilka miesięcy, a powtórzyć po 1-3 latach.

Jeśli decyduje się Pani na zabieg sterylizacji, należy wykonać go odpowiednio wcześnie (najlepiej jeszcze przed pierwszą rują lub niedługo po niej, zazwyczaj okres ten przypada na 8-9 miesiąc Kota). Starsze Koty znoszą zabieg gorzej, choć wiek nie jest przeciwskazaniem do jego wykonania.

Małe Koty gryzą najczęściej właściciela w momencie, gdy próbują zwrócić na siebie uwagę. Nierzadko też Kot skupia się na zabawie, nie myśląc o tym, że robi coś złego. Nie należy mu pozwalać na gryzienie, mimo, że jest to bezbolesne. W momencie, gdy Kot gryzie należy skarcić go np. stanowczym głosem. Dla wyładowania jego energii najlepiej rozważyć kupno drugiego Kota dla towarzystwa, sprawienie mu odpowiednich zabawek, które z powodzeniem będzie mógł gryźć (myszki z grzechotką czy piłeczki pingpongowe).

Odżywianie kota

Pytanie: Witam,czy można podać kotu od czasu do czasu surowy filet z kurczaka albo surowe mięsko wieprzowe ?

Odpowiedź:

Koty to zwierzęta mięsożerne, jednak dostarczanie im surowego mięsa lub ryb może spowodować odwrotne, niż planowane w intencjach skutki. Natpsute mięso, a przede wszytskim ryby mogą spowodować utratę witaminy B1 przez co Ulubieniec może stracić apetyt, a także mieć problemy o podłożu neurologicznym. Dla Kotów przede wszystkim niebezpieczne są tłuste ryby oraz te pochodzenia egoztycznego, które posiadają specyficzne bakterie. Koty najlepiej jest karmić produktami o pochodzeniu rybnym lub mięsnym, jednak nie samym surowym mięsem/rybą. Najlepszym wyborem jest podawanie kotom od czasu do czasu lekko podgotowanej wątróbki. Nie należy karmić Kota surową wątrobą, ponieważ może spowodować rozwolnienie oraz przesadzać z ilością podawanej wąroby przegotowanej - może spowodować zatrucie organizmu witaminą A. Jednakże, przegotowana wątróbka dostarczana Ulubieńcowi raz na jakiś czas będzie na Niego miała pozytywny wpływ. Sprawy dotyczące filetów z kurczaka, mają się podobnie jak w poprzednich przypadkach. Wyjściem najkorzystniejszym jest podawanie przegotowanego mięsa, szczególnie w przypadku kotów - dachowców, które nie polują, a przyzwyczajone są do karmy puszkowanej lub torebkowej. 

kocia kuweta

Pytanie: Witam,

Mam problem z małym kotkiem. Tosia ma 2,5 miesiąca. Na początku wszystko szło w dobrą stronę i załatwiała się do kuwety. Od jakiegoś czasu kotka unika kuwety. Załatwia się obok lub w całkowicie innym miejscu :/ Próbowaliśmy przenieść kuwetę, zmieniliśmy żwirek ale nic nie pomogło.

Moja mama już się denerwuje, bo nie można przewidzieć gdzie Tosia się załatwi. 

Może są jakieś sprawdzone sposoby na kuwetowe sprawy ?

Pozdrawiam.

Odpowiedź:

Przyczyny załatwiania się kota poza kuwetą może być kilka. Najczęściej są to:

Problemy zdrowotne Stres Niewłaściwa kuweta (rozmiar, miejsce, żwirek) Zbyt rzadko czyszczona kuweta Znaczenie terenu

 

W pierwszej kolejności należy rozważyć problemy zdrowotne. Jeśli kot odczuwa ból przy korzystaniu z kuwety nie będzie chciał w niej przebywać i załatwi swoje potrzeby w innych miejscach. Warto wybrać się wtedy do weterynarza i zrobić badania moczu oraz krwi. Pamiętajmy, że koty bardzo dobrze ukrywają swoje dolegliwości, a im szybciej wykryje się chorobę tym lepiej można ją zwalczyć.

Kolejną przyczyną może być stres. Koty bardzo mocno przyzwyczajają się do rutynowych działań i zwyczajów, a wszystko co zaburza ustalony porządek może wywołać stres u naszego pupila. Przyczyną może być przeprowadzka, przemeblowanie, nowa osoba w domu, inne zwierzę itp.

Niechęć do kuwety może się pojawić nagle i bez widocznej przyczyny. Kuwet może być np. zbyt mała, kot nie może wtedy się swobodnie okręcić ani pogrzebać w żwirku. Większość kotów woli kuwety otwarte, w krytej zapachy są silniejsze ale za to zapewnia więcej spokoju, co cenią sobie niektóre zwierzęta.

Żwirek zgodny z naszymi wyobrażeniami niekoniecznie będzie najlepszy wg naszego pupila. Koty wolą miękki, drobny żwirek, łatwy do przekopania, niekłujący w łapki i najlepiej bezzapachowy. Problemem może być też ilość żwirku. Jedne koty preferują kiedy jest go dużo i mogą sobie pokopać, inne - kiedy dno kuwety jest ledwie przykryte.

Czasem kotu nie odpowiada ustawienie kuwety. Powinna ona być w cichym, spokojnym miejscu, z dala od misek z jedzeniem (koty nie załatwiają się tam gdzie jedzą). Jeśli kot załatwia się w gdzie indziej warto postawić tam kuwetę i powoli (kilka cm dziennie) przesuwać  ją na docelowe miejsce.

Koty z natury są bardzo czystymi zwierzętami dlatego kuwetę należy sprzątać kilka razy dziennie, a ok. raz na tydzień porządnie umyć przy pomocy środków pozbawionych intensywnego zapachu.

 W przypadku tak małego kota na pewno nie mamy do czynienia ze znaczeniem terenu, ale warto o tym pamiętać na przyszłość i rozważyć sterylizację kotka za kilka miesięcy.

 

Pozdrawiam,

Ekspert Kociarze.pl

Szczepienia

Pytanie: Dobry wieczór. Mam pytanie odnośnie szczepień. Nasza kotka jest szczepiona co roku na podstawowe choroby wirusowe. W niektórych przypadkach spotkałam się z opinią, że kota można szczepić co 2 lata. A jak to jest w przypadku szczepienia przeciwko wściekliźnie? Czy należy szczepić czy nie? Naczytałam się o mięsaku poszczepiennym i szczerze mówiąc mam wielkie obawy. Bella jest kotką wychodzącą w okresie letnim. Raz została zaszczepiona przeciwnko wściekliżnie 2,5 roku temu. Teraz nasz dr mówi, żeby nie szczepić. Jak Państwo uważacie? Dziękuję. Pozdrawiam.

Ania

Odpowiedź:

 

W Polsce nie ma ustawowego obowiązku szczepienia kotów. Jednak ze względu na zdrowie naszego pupila warto zabezpieczyć go przed groźnymi dla niego chorobami zakaźnymi. Ilość oraz rodzaj szczepionek, a także częstotliwość ich podawania zależą od trybu życia i środowiska w jakim przebywa nasz kot.

Wszystkie koty powinny zostać zaszczepione przeciwko szczególnie groźnym dla ich zdrowia panleukopenii oraz tzw. „kociemu katarowi" (hesperwiroza i kalciwiroza). Młodego kota szczepimy przeciwko tym chorobom po raz pierwszy w wieku 8 tygodni, zaś po raz drugi w wieku 11-13 tygodni. Kolejne szczepienie, tzw. przypominające, po roku od ostatniego szczepienia. Następnych szczepień dokonujemy w zależności od trybu życia zwierzęcia. Koty „domowe", czyli nie wychodzące na dwór szczepimy co 2-3 lata. Koty, które wychodzą na dwór zaleca się szczepić raz na rok.

Dodatkowo koty, które często wychodzą na zewnątrz oraz żyjące w dużych skupiskach zwierząt i w okolicach wiejskich – warto zaszczepić przeciwko wściekliźnie. Pierwsze szczepienie przeciwko wściekliźnie należy wykonać, gdy kociak ma ok. 16 tygodni i nie wcześniej niż w trzy tygodnie po drugim szczepieniu przeciwko panleukopenii i kociemu katarowi. Kolejne szczepienia wykonuje się co dwa lata.

Niestety, u kotów po podaniu szczepionki przeciwko wściekliźnie istnieje ryzyko wytworzenia się mięsaka poszczepiennego. Dlatego zaleca się szczepienie kota podskórnie w tylną łapę – w przypadku wystąpienia mięsaka istnieje, wtedy możliwość amputacji kończyny, co ratuje życie zwierzęcia. Z powodu tego ryzyka nie zaleca się więc szczepić przeciwko wściekliźnie kotów, które nie wychodzą z domu na zewnątrz.

 

Pozdrawiam,

Ekspert Kociarze.pl

Odrobaczanie

Pytanie: Witam. Mam pytanie odnośnie odrobaczania kotów. Nasza kotka gdy ją znaleźliśmy miała zaawansowany koci katar i była jak się okazało zarobaczona (glisty). Bardzo długo ją odrobaczamy ok roku a te paskudztwa co jakiś czas wracają. Czy jest szansa, że kiedyś kotka przestanie się infekować? Była odrobaczana różnymi preparatami i prawie za każdym razem były martwe glisty w kale po kilka sztuk. Teraz ma 2 lata i nie wiem czy kiedyś uda nam się pozbyć na zawsze tych pasożytów? Jak często przy takim nawrocie robaczycy należy bezpiecznie dla nas i dla kotka wykonywać odrobaczanie. Nasz dr nie wie dlaczego tak jest. Sugerowano testy na białaczkę i FiVl. Kotka ogólnie jest piękna, zdrowa, czasami tylko kicha i sporadycznie zakaszle - raz na miesiąć może dwa. Dziękuję za radę.

Odpowiedź:

 

Częstotliwość odrobaczania kota zależy od tego, czy kot jest wychodzący, czy mieszka wyłącznie w domu. Koty domowe nie polują i nie zjadają przypadkowych rzeczy, więc zazwyczaj wystarczy odrobaczać je co 6 miesięcy. Natomiast koty wychodzące są bardziej narażone na zarażenie pasożytami, dlatego powinno się je odrobaczać co 3-4 miesiące.

 

Na rynku są dostępne środki odrobaczające w różnych postaciach: pasty, tabletki, czy środki typu spot-on, zakraplane na kark naszego Ulubieńca. Weterynarz dobiera odpowiedni preparat dostosowany do wieku, wagi i potrzeb kota.

 

Należy pamiętać, że preparaty usuwają jedynie dojrzałe osobniki pasożytów, dlatego jeżeli u kota stwierdzono zarażenie glistami, należy wziąć pod uwagę ich cykl rozwojowy i powtórzyć odrobaczanie po dwóch tygodniach.

 

Poza podaniem leku konieczne jest też dokładne wymycie kuwety oraz wypranie kocich posłanek. Mogą się tam znajdować jaja pasożytów, które ponownie zarażą naszego pupila. Należy również pamiętać, że jeśli w domu znajdują się inne zwierzęta, należy je odrobaczyć w tym samym czasie.

 

Nie wolno leczyć kota na własną rękę bez konsultacji z weterynarzem, który dokładnie obejrzy i zbada naszego Ulubieńca. Przy przewlekłym problemie pomocne może być badanie kału oraz testy na choroby zakaźne.

 

Pozdrawiam,
Ekspert Kociarze.pl

Kaszel u kota

Pytanie: Czy kaszel może być objawem zakłaczenia? Moja kotka nigdy nie zwróciła wylizanej sierści.. je trawę dla kotów i czasami jak śpi zaczyna kaszleć. Trwa to możę minutę i na końcu przełyka i jest spokój. Nie ma innych objawów. Dziękuję za radę.

Odpowiedź:


Występowanie kaszlu u kota może mieć wiele przyczyn. Kaszel może występować jako objaw schorzeń układu oddechowego, może również mieć podłoże alergiczne i pojawiać się podczas kontaktu z alergenem.


Najczęstszymi alergenami wywołującymi koci kaszel są: pyłki traw, roztocza, perfumy lub dym papierosowy. Proszę spróbować wyeliminować czynniki drażniące i sprawdzić, czy kaszel ustanie.


Kaszel może być również wywoływany chorobą wirusową, może być objawem kociego kataru.


Częstą przyczyną występowania krótkotrwałych, pojedynczych kaszlnięć jest obecność pasożytów w organizmie kota. Pasożyty przemieszczając się po organizmie trafiają również do płuc powodując ich podrażnienie oraz występowanie kaszlu.


Kaszel może być również spowodowany nagromadzeniem w organizmie kul włosowych, w takim przypadku należy niezwłocznie podać kotu karmę zawierającą włókno i celulozę, aby zminimalizować występowanie kul włosowych.


Nie należy lekceważyć kociego kaszlu, ponieważ nieleczony może on prowadzić do poważnych konsekwencji. Przyczyn występowania kaszlu jest wiele, dlatego też najlepszym sposobem na otrzymanie prawidłowej diagnozy jest konsultacja z lekarzem weterynarii. Nie wolno leczyć kota na własną rękę, ponieważ brak diagnozy popartej badaniami lub błędna diagnoza mogą prowadzić do pogorszenie się stanu zdrowia ulubieńca.


Pozdrawiam,
Ekspert Kociarze.pl
 

Jak odchudzić kota?

Pytanie: Witam. Mam pytanie. Jak skutecznie odchudzić kotkę. Próbowałam zmniejszyć porcje karmy, dostaje karmę dla kotów po sterylizacji.  Dodam jeszcze, że absolutnie żadne zachęty do zabawy nie działają na moją Migotkę. Aktywna jest tylko wtedy, kiedy domaga się jedzenia. Naprawdę nie mam pojęcia jak zredukować jej wagę. Wiem, że taki stan rzeczy może negatywnie odbić się na jej zdrowiu. Bardzo proszę o radę. Pozdrawiam.

Odpowiedź:

Kocia nadwaga jest chorobą wymagającą specjalistycznej diagnozy lekarza weterynarii. Po pierwsze należy sprawdzić, czy kot rzeczywiście ma za dużą masę ciała, czy mieści się w odgórnie ustalonych dla swojej rasy normach wagowych czy może poza nie wykracza.

Następnie należy sprawdzić, czy nadwaga kota spowodowana jest brakiem ruchu i nieprawidłową dietą, czy może nasz pupil cierpi na jakąś chorobę, której objawem jest właśnie wzrost wagi.

W pierwszym przypadku odchudzanie pupila powinno odbywać się pod ścisłą kontrolą lekarza weterynarii, który dobierze naszemu kotu specjalną dietę, pomoże ustalić codzienną dawkę karmy, a także wskaże, jaki błędy żywieniowe należy wyeliminować.

Dieta odchudzająca charakteryzuje się przede wszystkim:

wysokim poziomem białka i włókna, dzięki czemu zwiększa się objętość treści pokarmowej i kot nie ma uczucia głodu obniżoną kalorycznością, niską zawartością tłuszczu bogactwem witamin i minerałów, które dostarczą kociemu organizmowi niezbędnych składników odżywczych

Warto pamiętać, że u kotów otyłych występuje przeciążenie stawów, dlatego należy zwrócić uwagę, by podawana karma zawierała składniki wzmacniające kości.

Po zakończeniu pierwszego etapu - fazy odchudzania należy wprowadzić karmę, która pozwoli utrzymać naszemu ulubieńcowi prawidłową wagę ciała.

Bardzo ważna jest również aktywność. Zapewnienie kotu codziennej dawki ruchu pozwala spalić nadmiar tłuszczu. Otyłe koty bywają leniwe, bardzo ciężko jest zachęcić je do zabawy, każdy właściciel musi znaleźć odpowiedni sposób na swojego kota. Na niektóre zwierzaki działają piłki, inne wolą myszki na sznurkach, czy kocie wędki. Jeżeli kot jest wychodzący, można próbować wyprowadzać go na regularne spacery. Kot zmuszony do wędrówki będzie w ciągłym ruchu, z czasem przyzwyczai się do aktywności i nie będzie miał nic przeciwko wspólnym zabawom. Często świetnym rozwiązaniem jest drugi kot (najlepiej młody, energiczny), który zachęci otyłego leniuszka do zabaw.

Jeżeli natomiast otyłość jest jedynie objawem choroby, należy jak najszybciej zdiagnozować i wyeliminować przyczynę pod czujnym okiem lekarza weterynarii.

Pozdrawiam,

Ekspert Kociarze.pl

 

Zapalenie dziąseł u kota.

Pytanie: Czy jest jakiś lek na zapalenie dziąseł u kotka? Szczotkowanie odpada :-) A może można czymś smarować? Dziękuję.

Odpowiedź:


Objawów zapalenia dziąseł nie wolno ignorować. Bardzo ważna jest niezwłoczna konsultacja z lekarzem weterynarii (najlepiej kocim stomatologiem) w celu prawidłowego zdiagnozowania problemu. Wczesna interwencja pozwala uniknąć nieprzyjemnych konsekwencji.


W zależności od stopnia zapalenia można stosować następujące rozwiązania:


W przypadku niewielkich zmian najprostszym rozwiązaniem jest zachowanie idealnej higieny w kocim pyszczku - oznacza to czyszczenie ząbków bardzo miękką szczoteczką i pastą dwa razy dziennie. Należy dokładnie usuwać wszystkie bakterie i czyścić płytkę nazębną.


Po dokładnym czyszczeniu można zastosować stomatologiczną maść o działaniu przeciwzapalnym, przeciwbólowym i odkażającym, np. Sachol. 
 
Nie mamy informacji, dlaczego nie może Pani zastosować szczotkowania, a bardzo pomogłoby to w rekomendacji. Jeżeli kot jest agresywny i nie pozwala na taki zabieg możemy zarekomendować postępowanie właściwe dla bardziej zaawansowanych przypadków, które polega na dokładnym oczyszczeniu jamy ustnej (kamienia nazębnego) pod narkozą i kontrolą specjalisty.


Na późniejszym etapie można rozpocząć leczenie preparatami sterydowymi pod osłoną antybiotykową. Jednakże takie rozwiązanie zalecane jest tylko w niektórych przypadkach. Kuracja sterydowa daje szybkie efekty, niestety nie są one długotrwałe. W momencie zakończenia leczenia, odstawienia sterydów istnieje wysokie prawdopodobieństwo powrotu stanu zapalenia dziąseł sprzed kuracji.


Niestety w większości przypadków najskuteczniejszą formą walki z zapaleniem jest usunięcie ząbków. Zazwyczaj powyższa opcja zalecana jest przez specjalistę, jeżeli wszystkie wcześniejsze formy leczenia nie pomogą.


Zalecamy rozpocząć walkę z zapaleniem od konsultacji ze specjalistą i zadbania o higienę kociej jamy ustnej. Mamy nadzieję, że Twój Ulubieniec szybko upora się z problemem.


Pozdrawiam,
Ekspert Kociarze.pl

Czy można dać kotom ryby?

Pytanie: Chodzi mi o koty bezdomne.Zaczyna się okres przygotowywania ryb,a co za tym idzie patroszenie ich.Widzę,że niektórzy wyrzucają resztki ,by mogły zjeść je koty.Zresztą tak samo dzieje sie po świętach,gdzie ryby w różnej postaci już przetworzone są również karmą dla kotów ( zresztą nie tylko).Rozumiem,że lepiej dać kotom jedzenie,jak wyrzucić do śmietnika,ale czy to dobry pomysł? Zawsze się boję ości,które koty przecież znajdują w rybach.Czy one sobie jakoś z tym radzą?Czy się nie udławią,nie utknie gdzieś ta ość? Zatem dawać te ryby,czy nie?

Odpowiedź:

 


Kotom nie wolno podawać ryb zawierających ości, gdyż mogą one przebić miękkie tkanki przewodu pokarmowego.


Jeżeli już zdecydujemy się na dokarmianie kota rybami, należy pamiętać, że można to robić tylko 2-3 razy w tygodniu i to w niewielkich ilościach. Najlepiej podawać kotu gotowany filet z ryby.


Nie wolno natomiast karmić kota rybami wędzonymi oraz rybami z puszki, ponieważ zawierają one szkodliwe przyprawy oraz sól. Odradzamy również podawanie surowych ryb, gdyż uniemożliwiają one przyswajanie witaminy B. Surowe ryby mogą również powodować wystąpienie robaków, które później bardzo ciężko jest usunąć z kociego brzuszka. Nie podajemy też ryb smażonych.


Okres przed i poświąteczny to wielki dylemat. Należy pamiętać o kotach bezdomnych, ale też uważać, by niechcący nie wyrządzić im krzywdy. Dlatego też najlepiej jest podawać ryby gotowane, bez przypraw, na pewno filetowane. Wyjątkiem mogą być duże ryby morskie, które maja bardzo mało, dobrze widocznych ości. Wiąże się to jednak z ogromnym ryzykiem, gdyż kot powinien poradzić sobie z ośćmi, ale nigdy nie mamy takiej pewności, dlatego też jeżeli jest to tylko możliwe - decydujmy się na filety.


Pozdrawiam,
Ekspert Kociarze.pl

 

 

Dlaczego moje koty nie są pieszczochami ?

Pytanie: Mam dwa koty. Koty po przejściach, zabrane z ulicy, chore. Moje zwierzaki nie pozwalają się głaskać, pozwalają tylko wtedy, gdy mają na to ochotę. Nie przychodzą na kolana. Do tego Migotka potrafi cały dzień siedzieć za tapczanem. Zauważyłam, że najlepiej się czuje, kiedy tylko ja jestem z nią w domu. Wtedy widać, że jest odstresowana, przychodzi do mnie i domaga  się pieszczot. Proszę mi doradzić jak mogę tą sytuacje zmienić. Pozdrawiam

Odpowiedź:


Jeśli sprowadzamy do domu małego kociaka, jesteśmy w stanie od początku ukształtować jego charakter, jeżeli natomiast decydujemy się na opiekę nad kotem po przejściach musimy być gotowi na walkę z lękami zakorzenionymi w kociej psychice w wyniku doznanych krzywd.


Koty po przejściach możemy podzielić na kilka grup:


Pierwszą z nich są zwierzaki, które w młodości miały braki w kontaktach z ludźmi. Tym samym cierpią na zaburzenia hierarchii wartości. Nie wiedzą, czego należy się bać, a co mogą zaakceptować.
Inną grupę stanowią koty, które w przeszłości doznały jakiejś krzywdy. W dorosłym życiu skutkuje to wystąpieniem syndromu stresu pourazowego. oznacz to, że pewne bodźce, np. ton głosu, dotyk, mogą kojarzyć się z doznaną krzywdą i wywoływać reakcję obronną, np. chowanie się za meblami.


Koty, które diametralnie zmieniły swoje warunki życia, tzn. np. wychowały się na wsi, a obecnie przebywają w ciasnym mieszkaniu w bloku mogą mieć problem z nowymi doznaniami, odczuwać dezorientację, lęk i dyskomfort.
Niezależnie od tego, do której grupy można zakwalifikować zwierzę, każdy kot w nowej rodzinie będzie czuł się obco. Czasem koty wymagają bardzo dużo czasu na aklimatyzację, należy pozwolić zwierzakowi obwąchać każdy kąt, oswoić się z nową sytuacją. Jeżeli kot nie wykazuje chęci do zabawy, nie wolno na siłę go głaskać, przytulać, ani zmuszać do jakiejkolwiek aktywności, nawet jeżeli kot jest w naszej rodzinie już kilka lat. Gdy ulubieniec poczuje się pewnie, obdarzy właściciela zaufaniem, z pewnością sam zacznie domagać się pieszczot. 


Należy również pamiętać, że nawet jeśli właściciel zostanie przez zwierzę zaakceptowany i obdarzony zaufaniem to każda nowa osoba pojawiająca się w domu będzie wywoływała w kotu lęk oraz reakcję obronną. Proces zaznajamiania się zwierzęcia z gośćmi może być bardzo złożony i długotrwały.


Warto wiedzieć, że jeżeli decydujemy się na zaadoptowanie kota po przejściach, musimy zaakceptować wszystkie jego lęki i wady. Niestety nie możemy przyspieszyć procesu aklimatyzacji oraz budowania więzi z domownikami. Nie wolno kota do niczego zmuszać, ani poganiać. Możemy jedynie zadbać o jego poczucie bezpieczeństwa ustalając stały harmonogram dnia, czyli stałe godziny karmienia, spacerów oraz czekać, aż kot w pełni nam zaufa i sam zacznie domagać się czułości nie tylko od właściciela, ale też innych domowników.


Pozdrawiam,
Ekspert Kociarze.pl
 

Kotek gryzie.

Pytanie: Nasza kotka jest łagodna i miła ale czasami jak jaą glaszczę, mruczy zadowolona i nagle łapie zabkami moją rękę i podgryza albo trzyma w ząbkach kawałek skóry, nie do krwi ale czuję :-) Nie wydaje mi się, że to agresja. Dlaczego tak robi?Dziękuję.

Odpowiedź:

Przyczyny takiego zachowania przez behawiorystów nazywane są agresją wyzwalaną przez pieszczoty, głaskanie. Niestety przyczyny tego zjawiska nie są dobrze znane. Możliwe, że kot daje nam do zrozumienia, że jego limit tolerowania pieszczot, dotyku został już osiągnięty i ma dość lub miejsca, w których jest dotykany są bardziej wrażliwe niż inne. Jeśli ugryzienie jest silne i pojawia się po nim krew - niewątpliwie taka jest przyczyna ugryzienia. Jeśli Twój kot reaguje w ten sposób, warto poszukać subtelnych sygnałów wskazujących na to, że kot ma już dość. Mogą to być: uderzenia ogonem, niepokój, strzyżenie uszami, ruch jego pyszczka w stronę Twojej ręki, syczenie lub krótkie miauczenie. Najlepszym leczeniem takiej formy agresji jest zaprzestanie głaskania jak tylko zauważysz powyższe sygnały. Jakakolwiek kara lub wystraszenie kota może dodatkowo zmniejszyć jego tolerancję pieszczot.

Inną przyczyną, mającą miejsce znacznie częściej, objawiającą się w szczególności delikatnymi uszczypnięciami, delikatnymi ugryzieniami, trzymaniem w pyszczku kawałka skóry, itd. może być chęć okazania zadowolenia i  uczucia przywiązania, miłości. Takie zachowania nie są niczym odbiegającym od normy i zdarzają się naprawdę dużej liczbie kotów.

Pozdrawiam,

Ekspert Kociarze.pl